Mam tak, że dojeżdżam into…
Mam tak, że dojeżdżam into robota kawał drogi a na mieście stoję w korkach. Powiedzmy jest 80km, 55km pięknej trasy, 25km miasta i korków. 55km przejadę w 40 minut, 25km przejadę w też min. 40 minut samochodem. Czy jest warto pakować się w – komunikację miejską (nie) – taki sobie dwukołowiec, np. picrel aprilla 125ccm? Problem jaki się pojawi, to parkowanie i obawa, że ktoś może sobie to podwędzić przez całą noc stania. No i pytanie, czy warto, czy zyskam serio dużo więcej czasu. No i kurczaki, trzeba się kiedyś będzie przebierać w te motorowe ciuchy. A to dodatkowy czas. #pytanie #motoryzacja #warszawa #drogi #polskiedrogi Czytaj dalej...