Próbuje przekonać rodziców…

Próbuje przekonać rodziców żebym mógł sobie zarobić i kupić motocykl, narazie marne skutki + hajs się sam nie zarobi a oni napewno się nie dołożą bo nie chcą widzieć motocykla na oczy bo „ty się pewnie zabijesz”, a nie mam za bardzo gdzie pracować oprócz praktyk ale to 280zl i jeszcze połowę matce daje za prąd żeby mi nie mogli zabrać ps4 na które sam zarobiłem i w wakacje sobie dorabialem też xd Jak mam sam zarobić to potrwa to lata ehh ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #motoryzacja

#motoryzacja Hej, pomożecie?…

#motoryzacja Hej, pomożecie? Sprzedałem auto jako osoba prywatna drugiej osobie prywatnej, auto gorzej pracowało na lpg czuć było delikatne szarpania itp. Wady tej nie ukrywałem, podczas jazdy próbnej przed zakupem razem z kupującym zgodziliśmy się ze jest to odczuwalne, zostało to ustalone ustnie, nie było żadnej próby zatajenia tego faktu z mojej strony. Kupujący mimo tego zdecydował się na zakup auta po cenie zdecydowanie niższej niż rynkowa ze względu na wymienioną wadę, po 5 dniach kupujący dzwoni do mnie i mówi ze wymienił pare elementów instalacji gazowej i dalej jest problem, proponuje mi dwie opcje: zwrot auta (mówi ze ma na to 14 dni bez podania przyczyny i dodatkowo ja jestem zobowiązany do odbioru auta z miasta oddalonego o 250km) lub dzielimy się kosztami naprawy instalacji (mówi tu o kwocie 500zl)
Czy to nie jest zwykła próba wyłudzenia z jego strony? Czy prawo nie mówi o rekojmi z powodu wady ukrytej? Jak się przed tym obronić? Jeśli ktoś mi jest w stanie podpowiedzieć jak postępować w tej sytuacji będę wdzięczny

Mężczyzna na swoim…

Mężczyzna na swoim „kozowozie” – okolice 1900 roku
_______________________
Zapraszam do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału historycznego na YT ➡️ Andrzej Włusek – Historia poza horyzont

#historykon #historia #fotografia #fotohistoria #heheszki #ciekawostki #motoryzacja #ciekawostkihistoryczne #auto #zwierzaczki #wynalazki

Zbliża się powoli osiemnastka…

Zbliża się powoli osiemnastka mojego chrześniaka, dlatego rozglądam się nad wymarzonym prezentem dla niego. Widzę, że na rynku samochodów używanych podobnie jak na mieszkaniowym, tanio to już było. Ciężko znaleźć coś do 5 lat w budżecie 150k dla dynamicznego oskarka z osiedla deweloperskiego, do którego juleczki będą same wskakiwać.

Co mam na oku?

– Audi S3 – niby fajne, ale ten prostacki środek jak z dacii już odpycha w tych czasach, wyposażenie też dupy nie urywa
– BMW 428i – niby ok, ale nuda, brak cyfrowych zegarów, stara sylwetka
– Mercedes CLA – podobnie jak wyżej, deska jak z fiata punto, z zewnątrz też już mało świeży
– Mercedes C300 coupe – najlepsza opcja, ale polift kosztuje więcej, a przedlift odpycha tym śmiesznym tabletem, starą kierownicą i brakiem cyfrowych zegarów

Co radzicie mireczki?
Nowego i droższego mu nie kupię, nich się uczy życia powoli.
#samochody #motoryzacja #kupnosamochodu #audi #bmw #mercedes

Czy właśnie ktoś mi zajebał…

Czy właśnie ktoś mi zajebał katalizator? Silnik strasznie głośno warczał po uruchomieniu, od razu zgasiłem i zaglądam pod spód a tam wiszą kable i widze to… te kable to od czego są?
#mechanikasamochodowa #motoryzacja #wroclaw

Mirki, Mirabelki oświadczam…

Mirki, Mirabelki oświadczam uroczyście, że usuwam konto na tym pięknym portalu.
Wrzuciłem dzisiaj post na #przegryw (picrel) z linkiem do wholesome wątku z reddita. Niestety mój ulubiony moderator usunął ten wpis, a kolejny mistrz odrzucił odwołanie (zaznaczam, że nie został usunięty za treści obraźliwe, a za nieodpowiednie treści). Jest to już któraś taka sytuacja z rzędu, także stwierdzam z przykrością, że nie warto tracić czasu na ten portal. Bawcie się dalej w p0lki, mokebe i n0rmików.

Żegnam tagi #cyberpunk2077 #grafika #motoryzacja na których się często udzielałem.

Co za poje!@#a akcja xD…

Co za poje!@#a akcja xD

Miesiąc temu typ przerysował mi auto i uciekł z miejsca zdarzenia. Wszystko nagrane zostało na monitoringu. Zgłosiłem sprawę do jego ubezpieczyciela i na Policję. Ubezpieczyciel uznał winę sprawcy i auto stoi w ASO bo jest już naprawiane.

Przed chwilą dzwoni do mnie policja i mówi że typ jest u nich na przesłuchaniu. Przyznaje się i prosi żeby załatwić sprawę poza jego ubezpieczycielem. Mówię że nie ma opcji bo auto jest już w naprawie i za dwa dni je odbieram. Pytają się czy mogą dać słuchawkę telefonu typowi. No i tam klasyk:

1) Typ prosi o to żebym wycofał sprawę z ubezpieczalni i mi zapłaci bo ma duże zniżki na OC. Więc tłumaczę co i jak i że przykro mi ale nie ma takiej opcji żebym wycofał sprawę z ubezpieczalni.

2) Typ mówi że zapłaci i dorzuci premię. Odmawiam i mówię że nie dziękuję. Nawet nie wiem ile to kosztuje bo ASO rozlicza się z jego ubezpieczycielem. Ja nawet nie mam świadomości na temat wysokości kosztów.

3) Typ oburza się że jak to hurr durrr jego ubezpieczyciel uznaje winę jak sprawa na policji się nie zakończyła. Odpowiadam że nie znam niuansów prawnych. Ale taki jest fakt i elo…

4) Typ mi grozi że nie zobaczę ani złotówki z jego pieniędzy o.O i oddając policji telefon rzuca: „To jest jakiś frajer…”

WTF?! xD

Za jakiś czas dzwonię zapytać czy przyjął mandat czy jednak nie… i pójdzie do sądu. xDDDDD

P.S. Ludzie z jego ubezpieczalni są zbulwersowani tym jak koleś się zachowywał przez cały proces wyjaśniania sprawy.

#motoryzacja #bekazpodludzi #ubezpieczenia #wtf #samochody

bardzo chciałbym podziękować…

bardzo chciałbym podziękować @Traficar za tak wspaniałą postawę w kontakcie z poszkodowanym i klientem naraz. Oto moja historia:
– 3 kwietnia znalazłem na swoim samochodzie karteczkę, że doszło do zarysowania mojego auta, na karteczce numer do traficara, mail i miejsce gdzie zarysowanie. Myślę spoko, zdarza się, zrobię fotki, telefon do trafica co dalej. dostaje informacje, że mam przesłać na maila zdjęcia, gdzie, moje dane, rejestracje etc.
– 5 kwietnia leci mail ze wszystkim, opisane ze po konsultacji telefonicznej miałem maila wysłac i ze czekam na info.
– 12 kwietnia dzwonie, halo co z sytuacja? konsultant mówi ok, przyspieszymy sprawę.
– 13 kwietnia mail od trafica, proszę opisać gdzie to było, data i adres (tu powinna sie zapalić czerwona lampka, ze cos nie halo i powinienem zabezpieczyć w administracji monitoring z tego dnia, tak na wszelki wypadek, ale oczywiście założyłem ze gdyby traficar o niczym nie wiedział to dałbym mi momentalnie znać)
– godzinę później odpisuje z zakresem godzin o której to mogło sie stać, jak i drugi raz podaje miejsce
– 22 kwietnia znów dzwonie, halo co z moją sprawą – dostaje info ze już ok, zgłoszenie jest, ale konsultant nic nie może zrobić, proszę dzwonić w piątek miedzy jakimiś tam godzinami bo wydział od zdarzeń tak pracuje
-23 kwietnia, dzwonie, halo co w końcu, bo przecież ile można czekać na odpowiedź, konsultant ze dziś dostane info na maila, oczywiście nic w piątek nie dostałem
-26 kwietnia, dzwonie, no bez kitu co to tak to działa u was, co w końcu ze sprawą? konsultant : spoko, już poganiam gości od zdarzeń, proszę czekać na maila
– godzina później, mail od trafica :

„Dzień dobry,

Przepraszamy za tak długie oczekiwanie na odpowiedź.
Niestety, nie otrzymaliśmy zgłoszenia dotyczącego takiego zdarzenia. W takim przypadku, koniecznym będzie zgłoszenie sprawy na policji.

Pozdrawiam”

policja od razu powiedziała ze po takim czasie to nic z tego i bez monitoringu to sobie mogę…. no…., monitoring już dawno nadpisany i pozostało mi jedynie sie wkurzyć

Ale lekcja dla was, jak macie możliwość, zapisujcie monitoring… Uczcie się na moim błędzie

#krakow #traficar #motoryzacja #auto #kolizja