tldr: kradną katalizatory na…

tldr: kradną katalizatory na potęgę!!

#motoryzacja #zlodzieje #policja

Robiłem w swoim #saab wydech, troszche mu poprawiłem osiągi i fabryczny wydech trzyma, tzn jest zbyt restrykcyjny.. nowy wydech super, poprawił co miał poprawić, ale nie o tym. Chodzi o ceny: Rodu i platyny które biją kolejne ekstrema #gielda i powodują straszne ssanie katalizatory. Skupy biorą co się da i oferują za niektóre modele katów nawet 3000 zł, jest kilka nawet niezbyt nowych modeli BMW które miały jakieś ciężkie i duże katalizatory które spokojnie sprzedajesz po 2,5k – 3k złotego. Jest zapotrzebowanie więc mendy społeczne-złodzieje postanowiły odpowiedzieć i opanowały proces wycinana oraz typowania potencjalnych celów. Wiedzą jakie modele mają cenne katy. Wiem że tną specjalnymi linkami bądź jak są trochę na uboczu diaxami na akumulator, trwa to naprawdę kilka minut. Skala procederu narasta, w swoim otoczeniu w grudniu słyszałem o 3 takich kradzieżach – umorzenie z powodu niewykrycia sprawcy, to jedyne co policja robi w tym temacie. Jestem pewien że skupy jak nie dostaną jakiegoś nowego obostrzenia to będą powodowały narastanie problemu, nie interesuje ich pochodzenie oraz wiem że w przypadku katalizatorów nie rejestrują sprzedaży, kasa do łapy i do widzenia.

Wracając do mojego fabrycznego wydechu, nie znając aż tak realiów postanowiłem sprzedać swoje fabryczne katalizatory, mam 2 sztuki dosyć duże, oraz w bardzo dobrym stanie(110k km nalotu). Wystawiłem w niedzielę jakiś miesiąc temu je na olx, dałem cenę 600 zł za obydwa. Telefon zaczął dzwonić już 5 min po wystawieniu. Kilku chętnych i wiadomości w stylu „rezerwuje proszę o dokładny adres już jadę do pana”. Nachalność tych telefonów i SMS oraz wiadomości na olx aż mnie poraziła. Usunąłem nr telefonu z ogłoszenia i zacząłem drążyć temat. Skupy za jedną sztukę zaoferowały mi 600 zł więc 1200 zł za komplet natomiast kolega co naprawia Saaby stwierdził że takich katów do 9-5 już oryginałów nie ma i pozostały jedynie ewentualnie takie jak moje w b.dobrym stanie. Skontaktował mnie z jednym jegomościem co zaoferował mi 2200 zł bo on wie że za jakiś czas, a ma taki składzik rzeczy rzadkich napewno zarobi. Koniec końców, zostawiłem temat sprzedaży na wiosnę. To mi jedynie uzmysłowiło że katalizatory to piękny zarobek dla złodziejskiej mafii. Proceder jest szybki, a działania policji nie adekwatne oraz są całkowicie nie przygotowani do zapobiegania, przecież nie będą jeździli po mieście i święcili pod samochody czy pod spodem nie leży jakiś frajer i nam nie wycina katalizarow. Tylko i wyłącznie muszą uderzyć w handlarzy tego typu towaru, skupy i dalszy łańcuch. To tam jest jądro ciemności, niby to tylko podmioty skupujące tego typu towar, jednak to tam są spieniężane fanty z nocnych łowów. Polecam się też przyglądać pojazdom po wizytach w warsztatach mechanicznych, dzwonię popularne zrobiły się puszki po katalizatorach które wstawiane są w miejsce tych z wkładem katalitycznym. Niby wszystko się zgadza po wizycie bo puszka jak jest tak była a srodeczka już nie. Ogarnąć problem z sondami za kątem dla takich „macherów” to fraszka.